niedziela, 24 stycznia 2010

Trójkąt równoboczny forma doskonała. Symbol Opatrzności Bożej, której
przypisany jest cały kosmos z globem ziemskim włącznie.
Każdy przejaw życia na ziemi jest nim przeniknięty.
Ta nadrzędna wartość jawi się jako wartość stała i wszelkiego typu działalność
ludzka nie jest w stanie jej pominąć.
Artystyczną interpretacją tej wartości było pojawienie się trójkąta równobocznego na
połaci białego śniegu w galerii plenerowej. Akcent działalności ludzkiej – odśnieżenie
śniegu na planie trójkąta jest zasugerowaniem owej wartości. Dalszego odczytu
dopełniła obserwacja. W ciągu miesiąca trójkąt ów zmieniał swój obraz pod
wpływem roztopów przedwiosennych. Materia śniegu, z której zbudowany był
trójkąt zniknęła zupełnie.
W nowej rzeczywistości natury pozostał tylko trójkąt przemrożonej trawy.
Obserwacja tych zmian i pozostania trójkąta sugeruje stałą obecność Opatrzności
w nieustannej transformacji w realnej rzeczywistości.

Danuta Mączak





KWIAT ZIMY

Galeria Plenerowa Juliana Zasutowo
autor: Danuta Mączak
24.01.2010

Na nieskazitelnej bieli śniegu odsłonięta została okrągła płaszczyzna ujawniająca
uśpioną , zmrożoną zieleń trawy.
Tu zima poprzez formę ukształtowanego kwiatu zawiera w sobie nadzieję nadejścia
cieplejszej aury pogodowej, a jednocześnie roztacza swoje własne, obecne piękno.
Śnieżynka – forma kwiatu zimy zreferowana została prostym zabiegiem; materią
śniegu, śladem przejścia przez śnieg oraz odręcznego elementu odśnieżania.

Danuta Mączak















































czwartek, 10 grudnia 2009

kontenery 13.12.2009


autora projektu.
Grzegorz Filip Stanżewski




„KONTENERY”
13.12.2009
Galeria Plenerowa Juliana w Zasutowie



Uczennice III klasy Gimnazjum z Zespołu Szkół im. Jana Pawła II w Zasutowie
zaprezentowały w Galerii Plenerowej Juliana krótki spektakl parateatralny
o tematyce proekologicznej.
Głównym przesłaniem ideowym spektaklu było uwrażliwienie ludzi na walor
estetyczny Natury.
Bohaterami akcji były personifikacje pokonsumpcyjnych rekwizytów naszej cywilizacji;
(papier, szkło, folia, opakowania aluminiowe). Uczestniczki spektaklu przywdziały na siebie
kostiumy uformowane z tychże materiałów.
Głównym narratorem akcji była „Pani Natura” przyobleczona w kostium kojarzony z naturą;
zielona pelerynka z akcentem ukrytego bogactwa natury w postaci uschniętych łodyg pełnych
nasion oraz owocami na kapeluszu.
Formy kontenerów stanowił rekwizyt użytkowy będący ażurową składaną podstawą stołu.
Odniesiona sugestia do stołu uzmysławia niekończący się konsumpcjonizm oraz jego
konsekwencja w postaci wszelkiego typu porzuconych opakowań.
Natura jako narrator pokonsumpcyjnej konsekwencji przygotowuje otwierając złożone
formy do niwelacji wszelkich nieprawidłowości.
Gdy tylko w przestrzeni pojawiają się personifikacje pokonsumpcyjne wprowadzając
taneczny zamęt i dysharmonię kierowane są przez Naturę do określonych form.
Formy owe ( kontenery ) zrealizowane są jednak przez człowieka wrażliwego na piękno Natury i posłusznego Jej nakazom.
Współpraca Natury i Człowieka w zachowaniu naturalnej estetyki i harmonijnej , niezakłóconej relacji zasugerowana została w spektaklu przez pozostawienie w formach
( kontenerach ) kostiumów pokonsumpcyjnych przez podmioty kostiumowe oraz
wspólnie z Naturą ich niwelowanie poprzez zamykanie form ażurowych.
Podmioty personalne będące uprzednio personifikacjami przystąpiły do podmiotowej formy będącej personifikacją Natury otrzymując od Niej symboliczne szaty. Szaty te z pełną celebracją pozostawione zostały bezpośrednio w naturze.
Wyzbyte kostiumów uczestniczki spektaklu wmieszały się w tłum widzów.
Gest ten sugeruje o tym, iż wszyscy jesteśmy uczestnikami pokonsumpcyjnej konsekwencji
i zobowiązani jesteśmy do mobilizacji każdego z nas w zachowaniu ładu estetycznego
oraz harmonijnej relacji z Naturą.

Uczestnicy spektaklu:
Magdalena Adamczyk - personifikacja kostiumowa natury
Marta Kruszyńska - personifikacja kostiumowa szkła
Patrycja Kruszyńska - personifikacja kostiumowa papieru
Żaneta Michalak - personifikacja kostiumowa folii
Kinga Walkowska - personifikacja kostiumowa aluminium

Kurator wystawy prof. zw. Danuta Mączak





































piątek, 27 listopada 2009

"BŁĘKITNI CHŁOPCY" Barbara Pilch 29.11.2009






„BŁĘKITNI CHŁOPCY”


Barbara Kinga Pilch






„Błękitni chłopcy” przybyli do mnie z daleka,
jak zawsze. Z odległych rejonów jaźni nieświadomej.
Co mówią? No właśnie…






O sile witalnej, co na ramiona spływa,
gdy się je wzniesie ku słońc księżyce


O mocy marzeń,
gdy się na głowie stoi
a wszystko możliwym się staje





Coś jeszcze mówią…(co ? )
Czy ta skromna forma , tanim blichtrem okryta niesie to, co dostaję?
Czy się tym należycie z Tobą dzielę ?




„BŁĘKITNI CHŁOPCY”

„Błękitni chłopcy” to prezentacja artystyczna Barbary Pilch w Galerii Plenerowej
Juliana w Zasutowie.
W rzeźbiarskich formach dwóch chłopców o różnych pozach wykreowany został
potencjał energii wszechświata przenikający wszystkie formy w świecie natury
i pośrednio za sprawą człowieka w świecie kultury.
Dwie rzeźby; jedna z rękoma uniesionymi ku górze zamyka dłońmi krąg nad głową,
jakby stwarzając aureolę, bądź ochronę samej siebie. Druga rzeźba wsparta na głowie
przyjmuje pozycję jogi – koncentrację.
Rzeźby te to próba odgadnięcia z jakich rejonów jaźni i przestworzy przybywa energia
sprawcza wszelkich form podyktowanych przymusem koniecznej potrzeby.
Są one jakby wykładnią wewnętrznej dynamicznej energii wcielającej się w konkretne
różnorakie formy znajdujące swoje miejsce w obiektywnej rzeczywistości.
W odniesieniu do człowieka – skupienie, potrzeba koncentracji, wysiłek intelektualny,
i fizyczny warunkują by ten potencjał energii przeobrazić w konkrety.
Wszechogarniająca energia stanowi o nieustannym pulsującym rytmie życia
i zachodzących w nim zmian.
Umieszczenie błękitnych rzeźb w przestrzeni plenerowej galerii umożliwia zaobserwowanie
owej energii w wielu formach i dzianiu się wielu zjawisk i zdarzeń; rzeźby chłopców, widok uśpionego grudniowego pejzażu, pęd przejeżdżającego pociągu, zjawisko zachodzącego dnia i nadchodzącej nocy, przelatujący ptak, siedzący pies itd.
Każde z tych zaobserwowanych zjawisk posiadając własny zasób energii koresponduje
nie tylko z rzeźbami, ale przenika się nawzajem. Noc zmaga się z dniem, pęd pociągu
rozdziera ciszę pejzażu, otoczenie nie zwraca uwagi na śledzącego go psa.
Zatrzymane jakby w kadrze pozy i gesty błękitnych chłopców stanowią o kolejnych
następstwach rzeczy i zdarzeń.
Rzeźby „błękitnych chłopców” okryte brokatem sugerują refleksyjne zapytanie autorki wobec siebie i innych, czy zachodzi właściwa relacja pomiędzy formami obdarzonymi bardziej lub mniej zasobem energii wszechbytu?

„ Czy ta skromna forma tanim blichtrem okryta
niesie to co dostaję?
Czy się z tym należycie z Tobą dzielę?”. ( Basia Pilch )


Danuta Mączak